rozpływam się…czyli tarta czekoladowa

Nie mogłam się już od tygodnia doczekać, kiedy będę miała czas wypróbować tartę czekoladową. Lubię kakao i wszystko co czekoladowe, lody czekoladowe z kawałkami czekolady z Lidla (są mało słodkie i chyba mają kawałki gorzkiej czekolady w sobie) mogłaby jeść na kilogramy. Przekopałam internet i z kilku różnych przepisów poskładałam swój własny. Tartę przygotowywałam jak zawsze z sercem na ramieniu, nie mając pewności jak i czy w ogóle wyjdzie. Ale wyszła. I wyszła cudowna. Lekka, aksamitna i rozpływająca się w ustach. Idealna do kubka mocnej, gorzkiej kawy. I tak ją właśnie polecam.

Tarta czekoladowa

tarta z czekoladą

Składniki na ciasto:

· pół dużego opakowania herbatników (bo akurat tyle mi zostało i chciałam je wykorzystać)
· 2 garście kulek czekoladowych do mleka (ja akurat miałam z Biedronki)
· 120 g roztopionego masła

Składniki na nadzienie:
· 250 ml śmietany kremówki
· 2 tabliczki gorzkiej czekolady
· 40 g masła
· 2 łyżeczki cukru waniliowego

tarta czekoladowa

Masło roztopiłam w rondelku i pozostawiłam do przestygnięcia. Herbatniki i czekoladowe kulki zmiksowałam na proszek przy pomocy blendera, połączyłam z masłem i dokładnie wymieszałam. Formę do tarty wyłożyłam papierem do pieczenia i wysypłam masę ciastkową. Wyłożyłam spód i boki formy, mocno ugniatając ciasto. Potem wylądowało w lodówce na ok. 30 minut.

tarta czekoladowa3

W kolejnym rondelku podgrzałam kremówkę, cukier i masło i kiedy śmietanka była już dobrze ciepła zgasiłam pod nią gaz i dodałam połamaną czekoladę. Mieszałam chwilę, aż mniej więcej się rozpuściła, a następnie przelałam wszystko do wysokiego naczynia i zmiksowałam na wysokich obrotach, by zrobiło się pulchne i nabrało powietrza. Masę czekoladową zostawiłam do ostygnięcia.

tarta czekoladowa2

Następny krok to wylanie płynnej czekolady do formy z ciastem i niecierpliwe oczekiwanie przez 3-4 godziny, aż tarta stężeje w lodówce. Najlepiej wtedy zabrać się np. za wiosenne porządki bo to, co po 4 godzinach wyjmiemy z lodówki przeniesie nas w niebiosa po wytężonej pracy. Ja moją tartę oprószyłam kakao i ułożyłam na niej żelkowe maliny i jeżyny, ale Wy możecie udekorować ją po swojemu. Teraz nie pozostaje nic innego, jak tylko rozsiąść się na kanapie i czekać, aż tarta przeniesie nas w odchłań rozkoszy😉

tarta z czekoladą

Chocolate tart

Ingredients – cake:

· half big package of biscuits (about 150 g)
· 2 handfuls of chocolate cereal balls
· 120 g butter (melted)

Ingredients – filling:
· 250 ml double cream
· 2 bars of bitter chocolate (about 200 g)
· 40 g butter
· 2 teaspoons of vanilla sugar

First blend biscuits and chocolate balls using blender and mix it with melted butter. Fill your tart form with baking paper and put in your cake. Knead carefully on bottom and sides of form. Put into fridge for about 30 minutes.

Heat double cream, butter and vanilla sugar in a saucepan and when it will be warm take the heat off, add broken chocolate and mix until it melts. Next put it into a tall dish and mix with food mixer to make it spongy. Leave it to cool down.

Pour chocolate filling into tart form and leave in fridge for another 3-4 hours. After that decorate with cocoa powder and jelly raspberry. You can also use some other garnish. That’s all! Enjoy!🙂

5 thoughts on “rozpływam się…czyli tarta czekoladowa

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s