wiosna ach to ty!

Wraz z wiosną mój organizm wiecznego zmarzlucha zaczyna dopominać się surowych warzyw i owoców.   O ile w zimie jestem w stanie zjeść pół kilo lodów czekoladowych (oczywiście siedząc w ciepłym domu), to  sałatki jakoś nie bardzo mi podchodzą. Może też dlatego, że warzywa dostępne zimą typu ogórek, pomidor jakoś nie bardzo smakują ani ogórkiem ani pomidorem. Choć i w sezonie trudno trafić na takiego prawdziwego pomidora, którego smak pamiętam z dzieciństwa.

Kiedy więc już robi się przyjemnie ciepło, przychodzi u nas sezon na sałatki. Ta, którą Wam prezentuję jest dość typowa, smaczek tkwi w sosie do sałatki, który przygotowałam dodając do niego sosu worcestershire. Dodaje on bardzo fajniego ostrawo-kwaskowego smaku. W ogóle polecam sos worcestershire do przetestowania, bo ma bardzo charakterystyczny smak i może być ciekawym dodatkiem do wielu potraw. Sałatka poza tym, że jest bardzo smaczna, to dodatkowo cieszy oko swymi kolorami, bo na dworze jednak jeszcze króluje szaroburość.

Wiosenna sałatka

kolorowa sałatka

Składniki (na 2 osoby):

· główka sałaty rzymskiej
· pół czerwonej papryki
· pół zielonej papryki
· 1 czerwona cebula
· 1-2 ząbki czosnku
· kilka czarnych oliwek
· 1 zielony ogórek
· 1 pomidor
· pól puszki kukurydzy konserwowej
· kilka łyżek oliwy z oliwek
· suszona lub świeża bazylia
· 3 łyżeczki sosu worcestershire
· szczypta soli
· odrobina sproszkowanego chili

W pierwszej kolejności przygotowałam sos: zmieszałam oliwę, wyciśnięty przez praskę czosnek (praska – mój najnowszy nabytek), łyżeczkę suszonej bazylii, sos worchestershire oraz szczyptę soli i chili. Odstawiłam żeby się przegryzło.

wiosenna sałatka

Liście sałaty opłukałam pod bieżącą wodą i odłożyłam, aby obciekły z wody. Papryki pokroiłam w sporą kostkę, ogórka na plasterki, a pomidora na półplastry. Cebulkę posiekałam w piórka. Załadowałam to wszystko do garnka – tak najwygodniej wszystko się miesza, nic nie wypada. Sałatę porwałam na mniejsze kawałki i też wrzuciłam do gara. Oliwki wrzuciłam w całości. Wymieszałam ręką (czystą rzecz jasna). Przełożyłam na miskę  i polałam przygotowanym sosem. Alternatywny sposób podania – na liściu sałaty🙂 Smacznego!

sałatka wiosenna

2 thoughts on “wiosna ach to ty!

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s