kurczak garam masala

Przepis na pakistańskie pałeczki z kurczaka, bo tak oryginalnie brzmiał, otrzymałam od mamy wraz maleńkim foliowym zawiniątkiem, które na zawsze zmieniło moje pojęcie o przyprawach. Mama przepis oraz zawiniątko otrzymała z kolei od znajomej, która dostała przepis od…i tak dalej:) W zawiniątku oczywiście była garam masala i kolendra. A przepis pochodzi od pewnego pakistańczyka i oryginalnie był przepisem na pałeczki z kurczaka. Natomiast ponieważ Luby nie przepada za tą częścią kurczaka (bo „trzeba tam szukać mięsa” – czy Wasi panowie też tak mają?), to pierwszy raz zrobiłam to danie zgodnie z przepisem, a potem zmodyfikowałam (nie byłabym sobą) używając filetów z kury i dodałam jeszcze marchewkę, bo jakoś bardzo mi tu pasowała. Jeśli więc będziecie chcieli wykonać oryginalny przepis, zamiast filetów użyjcie pałeczek i pomińcie marchewkę. Kurczaka podajemy z ryżem basmati. U mnie dziś z pszennym pesso (ma neutralny smak i dobrze komponuje się z mocno przyprawionym kurczakiem).

Jakiejkolwiek jednak części z kury byśmy nie użyli, clue tego dania to przyprawy – garam masala i kolendra. Wcześniej nigdy ich nie próbowałam, ale od kiedy pierwszy raz spróbowaliśmy ich w tym połaczeniu…no po prostu mruczę i wzdycham przy jedzeniu. Garam masala to mieszanka przypraw oznaczającą dosłownie „gorąca mieszanka” (za: wikipedią) – kmin rzymski, kolendra, czarny pieprz, kardamon, liść laurowy, goździki, cynamon, chili i gałka muszkatołowa. Przyprawy najpierw są prażone (prócz gałki), a następnie drobno mielone. Takie połączenie sprawia, że kiedy robię garam masalę to pachnie w całym mieszkaniu – korzenny, lekko pikantny i trochę słodki smak całości faktycznie rozgrzewa od środka i jakoś tak pozytywnie pobudza.

Przejdźmy wreszcie do sedna, czyli do przepisu:

kurczak z garam masala

Składniki:

· 2 filety z kurczaka (ok. 400 g)
· 3 czerwone cebule
· 2 małe marchewki lub 1 większa
· kawałek imbiru (ok. 2 cm)
· 3 ząbki czosnku
· 2 pomidory lub  pół puszki krojonych pomidorów bez skóry (ewentualnie 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego)
· sól do smaku
· szczypta chili
· ½ łyżeczki curry
· ½ łyżeczki kurkumy
· 2-3 łyżeczki mielonej kolendry
· 3-4 łyżeczki przyprawy garam masala
· 400 ml mleka kokosowego (ewentualnie słodka śmietana 18%)
· olej do smażenia

kurczak garam masala

Cebulę kroimy w dość spore piórka, imbir w paseczki, czosnek siekamy drobno lub przeciskamy przez praskę. Pomidory spażamy i obieramy ze skórki i też kroimy na mniejsze kawałki (ja najczęściej jednak robię z pomidorami z puszki, bo pomidory są dla mnie za mało „pomidorowe”). W woku (lub w dużej patelni) rozgrzewamy kilka łyżek oleju do smażenia. Podsmażamy cebulę, a następnie odajemy pomidory, pokrojoną w plasterki marchewkę, a po 3-4 minutach czosnek i imbir oraz wszystkie przyprawy. Wszystko dokładnie mieszamy, a następnie dodajemy pokrojonego w dość sporą kostkę kurczaka. Smażymy kilka minut. Na koniec dodajemy mleko kokosowe i dusimy jeszcze ok. 20 minut. Gotowe. Smacznego!

garam masala

13 thoughts on “kurczak garam masala

  1. Przepis super, ale wszystko zrobiłbym odwrotnie, a mianowicie najpierw podsmażyłbym kurczaka, pod koniec cebula czosnek, następnie pomidory (przypominam – w kwasie się nic nie ugotuje :)) następnie cała reszta składu z wyłączeniem mleka/śmietany, którą dodałbym na końcu, po wyłączeniu sosu🙂 Pozdrawiam

    1. Kolejność dodawania składników jest zgodna z oryginalnym pakistańskim przepisem. Ale oczywiście nie widzę przeszkód, żeby dokonać własnych zmian. Podsmażenie cebuli w pierwszej kolejności jest o tyle w moim odczuciu lepsze, że jestem w stanie podsmażyć ją na złoto, co lubię. Kurczak puszcza sporo wody i wtedy trudno jest podsmażyć na złoto cebulę. Odnośnie kwasu – wiele razy przygotowywałam to danie dokładnie w tej kolejności i zawsze wszystko jest miękkie i ugotowane. Jeśli mleko kokosowe dodamy po wyłączeniu gazu, sos będzie bardzo rzadki. Mleko kokosowe potrzebuje czasu, aby nieco się zredukować i zgęstnieć. Polecam najpierw przygotować według tego przepisu, a jeśli coś będzie nie tak można zmieniać do woli🙂 pozdrawiam!

      1. Myślę, że ta kolejność jest lepsza🙂 Mięso przenika aromatami w trakcie gotowania. Na pewno nie będzie „suche”.

  2. Miałam w lodówce otwarte mleko kokosowe i nie miałam pomysłu co z nim zrobić (+pomidory z puszki też miałam otwarte ot co, takie podwójne szczęście) ale to przerosło moje oczekiwania bo w smaku naprawdę jak kuchnia w Indiach a przy okazji dietetyczne🙂 super, dzięki za obiad🙂

  3. Oglądałam ostatnio programy kulinarne, w jednym Chińczyk a w drugim Hindus wypowiedzieli te same uwagi na temat świeżego imbiru żeby nie ścierać tylko drobno kroić…widzę, że podążasz dobrą ścieżką🙂 ciekawa jestem czy próbowałaś świeżej natki kolendry? no i nie wiem czy garam masala to to samo co tikka masala…najpopularniesze danie wśród Brytyjczyków to właśnie kurczak tikka masala…danie z kuchni indyjskiej…

    1. Aguś, wiesz co, u mnie to raczej wynika z lenistwa, bo przy ścieraniu trzeba potem jeszcze umyć tarkę ;P więc to tak raczej nieświadomie obrałam słuszną drogę🙂
      Ze świeżą natką kolendry się nie spotkałam, być może gdzieś w dużych marketach coś takiego można spotkać, ale u mnie w warzywniaku nie bardzo. A dobra jest? Wydaje mi się że garam masala to podobnie jak titkka, ale wzbogacona o goździki, cynamon, kardamon i gałkę muszkatołową, a tikka masala to ocet, cebula, sól, imbir, czosnek, kolendra, czerwona papryka chilli, kozieradka, kmin rzymski. Przynajmniej takie info znalazłam w necie.

  4. Czyli znasz ten przepis?🙂 Ja się zakochałam w tym smaku, Luby też. Teraz kupiliśmy przez internet prawie pół kilową pakę garam masali, żeby nam wystarczyła na dłużej🙂 Ja pałeczki nawet lubie (w ogóle lubię mięso z innych części kurczaka), ale właśnie grzebanie wokół tej kostki nie daje się skupić na smaku.

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s