eton mess

Od tego bloga, to ja się chyba roztyję. W życiu nie jadłam tylu deserów🙂 No ale jak się grzebie w internecie i naogląda tylu kolorowych i smakowitych słodyczy, to nie sposób się obejść samym patrzeniem. Ten deser widziałam już na kilku blogach, a ponieważ nadarzyła się okazja (czytaj kolejne babskie spotkanie), pomyślałam, że eton mess będzie pasować idealnie. Dla koleżanki przygotowałam eton mess z konfiturą malinową mojej mamy, a dla siebie z kiwi. Z podanych składników wystarczyło jeszcze na jedną porcję z kiwi dla Lubego. Choć on słodkiego nie lubi, to ostatnio testuje wszystkie moje słodkie wymysły kuchenne.

Deser jest pyszny – może dlatego, że ja lubię bitą śmietanę, więc wszystko lub prawie wszystko co ją zawiera mi smakuje.

eton mess

Skaładniki:

· 4-5 sztuk kiwi
· 4-5 łyżeczek konfitury malinowej
· 300 ml śmietany kremówki
· 3-4 łyżeczki cukru pudru
· kilka bez

Kiwi zmiksowałam w blenderze. Śmietanę ubiłam razem z cukrem pudrem. Bezy pokruszyłam na mniejsze kawałki, zostawiłam też kilka w całości do dekoracji. W jednej szklance układałam naprzemiennie śmietanę, bezy i konfiturę malinową, a w drugiej śmietanę, bezy i kiwi. Można też połączyć oba smaki w jednej szklance – the sky is the limit🙂

eton mess1

eton mess

eton mess2

8 thoughts on “eton mess

  1. Też tak mam – naoglądam się, a potem tyję, bo muszę sprawdzić, czy smakuje tak, jak wygląda😉
    Twoje deserki prezentują się cudownie🙂

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s