tarta serowa z brzoskwiniami i słodką pianką oraz pierwszy test silikonowej formy z Biedronki

Ćwiczeń w pieczeniu ciąg dalszy. Do celów naukowych zakupiłam jakiś czas temu w Biedronce silikonową formę do tarty i również silikonową małą keksówkę. Tej drugiej jeszcze nie testowałam. Na pierwszy ogień poszła foremka do tarty. Trochę wahałam się czy je kupić, ale miały etykiety ze wszystkimi informacjami, co mnie w sumie przekonało ostatecznie do zakupu.

Pierwsze co zauważyłam, to że szybciej ciasto się w niej upiekło. Kilka dni temu również robiłam tartę na kruchym cieście, tylko w mojej starej aluminiowej formie. Przyjęłam takie same proporcje i taki sam czas pieczenia i w silikonowej foremce ciasto było dużo bardziej wypieczone, co nawet widać na zdjęciach – jest mocno złote nawet na spodzie. Druga fajna sprawa – to, że ciasto fajnie odchodzi od spodu i boków foremki, no a dodatkowo, ponieważ foremka jest giętka, łatwiej wyjmuje się z niej pokrojone kawałki. Trzeba tylko pamiętać, żeby nie używać do krojenia noża, by nie pokaleczyć formy. Ja użyłam do krojenia takiej plastykowej szpatułki do ciasta. Jak na pierwsze użycie jestem zadowolona, zwłaszcza za tą cenę (każda z foremek kosztowała ok. 12zł). Jedyny minus jaki zauważyłam, to że podczas przenoszenia w silikonowej formie łatwo ciasto może się połamać, co potem przy krojeniu może stanowić problem.

Przejdźmy teraz do zawartości formy. Przepis na kruche ciasto pochodzi z „Kuchni Polskiej” (zmniejszyłam tylko ilość cukru pudru z ¾ szklanki do ½), natomiast wychodzi mi ono zawsze dość twarde, być może ilość mąki w stosunku do tłuszczu powinna być większa? Na kruchym cieście mamy serową masę, brzoskwinie, a na wierzchu słodką piankę i bardziej dla ozdoby niż smaku – owoce aronii. Bardzo fajnie smakuje po porządnym schłodzeniu w lodówce.

tarta

Składniki na kruche ciasto:

· 300 g mąki
· 200 g tłuszczu (u mnie masło)
· ½ szklanki cukru pudru
· 3 żółtka

Składniki na masę serową:

· 275 g sera twarogowego
· ok. 100 ml śmietany 30%
· ½ szklanki cukru pudru

Dodatkowo:

· kilka małych brzoskwiń
· 3 białka
· 3 łyżki cukru pudru
· szczypta soli
· owoce aronii

Pierwszy krok to przygotowanie ciasta. Mąkę siekamy z zimnym masłem, wbijamy żółtka i dodajemy cukier puder. Zagniatamy szybko. Ja jak zawsze robię to w garnku. Po zagnieceniu owijamy folią i wkładamy do zamrażalnika na kilkanaście minut.

W tym czasie przygotowujemy masę serową. W blenderze miksujemy twaróg, śmietankę i cukier. Jeśli masa jest zbyt gęsta, możemy dodać więcej śmietanki. Brzoskwinie myjemy, kroimy na pół, wyciągamy pestki i kroimy na półplasterki. Aronię płuczemy.

Ubijamy sztywną pianę z białek z odrobiną soli. Kiedy białka są już ubite, dodajemy po trochu cukier puder i znów miksujemy.

Piekarnik nastawiamy na 200ºC. Schłodzonym ciastem wykładamy silikonową formę. Ponieważ po raz pierwszy jej używałam, wysmarowałam ją uprzednio lekko olejem, jak wskazywała informacja na etykiecie. Ciasta nie rozwałkowywałam, zrobiłam zwyczajny placek i rozprowadziłam ciasto po formie. Trzeba to zrobić szybko, bo masło szybko się rozgrzewa i klei do rąk. Jeśli oczywiście mamy na tyle czasu i cierpliwości, by bardzo mocno schłodzić ciasto, to powinno dać się swobodnie rozwałkować i nie będziemy musieli bawić się w wyklejanie. Ciasto nakłuwamy widelcem i pakujemy do gorącego piekarnika. U mnie pieczenie trwało 20-25 minut (z termoobiegiem). Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do ok. 160-170ºC i ciasto wyjmujemy z pieca. Wykładamy je przygotowana masą serową, a następnie układamy pokrojone brzoskwinie. Na wierzch wykładamy pianę z białek i dla dekoracji rozsypujemy trochę owoców aronii. Wstawiamy znów do piekarnika (u mnie dalej z włączoną funkcją termoobiegu). Teraz trzeba pilnować, aby białko się nie przypaliło. Wiadomo, każdy piekarnik piecze inaczej🙂

Po upieczeniu ciasto studzimy (wydaje mi się, że w silikonowej foremce krócej to trwa) i wkładamy na 3 godziny do lodówki. Jest dość słodkie, fajnie pasuje do mocnej, gorzkiej popołudniowej kawy. Smacznego!🙂

tarta

tarta

6 thoughts on “tarta serowa z brzoskwiniami i słodką pianką oraz pierwszy test silikonowej formy z Biedronki

    1. Przykro mi, ale nie do końca rozumiem treść komentarza. Formy silikonowe mają to do siebie, że są miękkie i nie tak prosto wyjąć z nich ciasto. Ale rozumiem, że ciasto się udało?

  1. Hej! Prawdziwa, francuska tarta nie ma w sobie jajek!🙂 Widziałem przepisy na ciasta, gdzie się daje całe jajko, żółtko… W końcu nie dodałem jego w ogóle i wyszło to, co chciałem!🙂 200g mąki, 100g masła, 50g cukru pudru lub cukru do wypieków, 2 łyżki zimnej wody🙂 robiłem właśnie do tej foremki, więc zwiększyłem proporcje;)

    1. O, a czy to zmienia znacząco konsystencję ciasta po upieczeniu, jest bardziej chrupkie? Jajko ma chyba funkcję wiążącą wszystkie składniki. Dzięki za pomysł, na pewno wypróbuję🙂

      1. Właśnie bez tego jajka ciasto jest bardziej, że się tak wyrażę „stabilne”🙂 Podobne jadłem właśnie we Francji i tego przepisu szukałem🙂 A znalazłem go na jednej ze stron po angielsku🙂 także wypróbuj🙂

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s