malinowe tiramisu

Tiramisu to jeden z moich ulubionych deserów, w tym sezonie letnim jeszcze ani raz go nie jadłam, więc na zakończenie lata postanowiłam go przygotować w wersji trochę zmodyfikowanej. Dostaliśmy od znajomych z ogródka sporą porcję malin i postanowiłam wykorzystać je właśnie do przygotowania tego deseru.

Powinnam raczej napisać, że jest to deser inspirowany tiramisu, bo zmodyfikowałam go dość znacznie. Przede wszystkim nie ma jajek, tak jak w tradycyjnym tiramisu, ale ja zawsze robię tiramisu bez jajek. Do części masy dodałam maliny, a jedną warstwę biszkoptów zastąpiłam małymi, okrągłymi ciasteczkami w polewie czekoladowej – fajnie chrupią podczas jedzenia🙂

Zatem zapraszam na zdjęcia i przepis. Maliny są bardzo wdzięcznym obiektem fotograficznym😉

tiramisu

Składniki:

· 1 opakowanie serka mascarpone
· 500 ml śmietanki 30%
· 5-6 łyżek cukru pudru
· pudełeczko malin
· biszkopty podłużne
· mocny napar kawowy ( u mnie kawa rozpuszczalna z 4 łyżeczek)
· likier – ilość do smaku ( u mnie domowy likier śliwkowy)
· odrobina kakao
· malutkie ciasteczka-kuleczki w polewie z czekolady deserowej (opcjonalnie)

tiramisu

W pierwszej kolejności przygotowałam mocną kawę – 4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej i ok. 100 ml gorącej wody – myślę, że tyle powinno wystarczyć na jedną biszkoptową warstwę. Ja się trochę rozpędziłam i wlałam sobie zbyt dużo wody, bo zapomniałam, że przecież doleję jeszcze likier, więc płynu będzie więcej. Do wystudzonej kawy dolejcie tyle likieru, ile lubicie – im więcej likieru, tym alkoholowy smak będzie bardziej dominujący.

Śmietankę ubiłam na sztywno mikserem, pod koniec dodając cukier puder, a następnie wrzuciłam do niej opakowanie serka mascarpone i ponownie zmiksowałam. Masę podzieliłam na pół. Jedną zostawiłam bez dodatków, a do drugiej wrzuciłam jakieś 3 garstki malin i również zmiksowałam.

Na dnie naczynia ułożyłam warstwę biszkoptów umoczonych w kawie z alkoholem. Biszkopty pokryłam przesianym przez sitko kakao, a następnie wyłożyłam masę malinową. Na to zamiast kolejnej warstwy biszkoptów wysypałam warstwę ciasteczkowych kuleczek w czekoladzie. Następnie wyłożyłam warstwę mascarpone ze śmietaną, wyrównałam wierzch i ułożyłam maliny. Pozostało tylko schłodzić całość kilka godzin w lodówce. Przed podaniem posypałam maliny odrobiną cukru pudru. Smacznego!🙂

tiramisu malinowe

tiramisu

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s