światowy dzień makaronu – spaghetti a’la carbonara

Całkiem przypadkiem okazało się, że planowanym na dziś postem o mojej wersji spaghetti carbonara, trafiłam w dziesiątkę, bo dziś Światowy Dzień Makaronu. I słusznie, makaron swoje święto mieć powinien, a właściwie ten, kto makaron wymyślił. Powszechnie wiadomo, że stolicą makaronu są Włochy, ciocia Wiki podpowiada jednak, że najstarszy makaron znaleziono w Chinach, miał cztery tysiące lat i 50 cm długości – czyżby pierwsze spaghetti?🙂 Z tego samego źródła – jest blisko sto różnych rodzajów makaronu – ciekawe czy inny dodatek typu ryż czy kasza może poszczycić się taką różnorodnością.

To spaghetti a’la carbonara to u nas podstawa. Pojęcia nie mam skąd ten przepis mi się przypałętał, bo było to już kawał czasu temu, ale jak się przypałętał to ani trochę nie chce się odczepić. Zwłaszcza od Lubego – zapałał do carbonary uczuciem głębokim i długotrwałym i jak przyjdzie mu ochota, to codziennie carbonara mogłaby być na obiad albo na kolację. Całe szczęście (dla Lubego), że jej przygotowanie jest proste jak przysłowiowa budowa cepa. Ja nie mam smaka na nią, aż tak często, ale bez większych problemów udaje mu się mnie namówić na jej przygotowanie.

Zapraszam zatem na makaron:

spaghetti

Składniki:

· 200-300 g chudego wędzonego boczku
· ok. 250 g makaronu spaghetti
· natka pietruszki
· żółty ser lub parmezan

Z boczku odkrawamy skórę i kroimy go w cienkie paski, wrzucamy na dużą patelnię (u mnie standardowo wok) i smażymy na małym ogniu, aż tłuszcz się wytopi, a mięsko przyrumieni. Boczek absolutnie powinien być wędzony – to on właśnie nadaje aromat makaronowi. Oczywiście dobrze też, aby był możliwie najchudszy, bo nie chcemy by makaron pływał w tłuszczu.

Makaron gotujemy w osolonej wodzie do stanu al dente, odcedzamy i wrzucamy do usmażonego boczku. Mieszamy dokładnie, żeby cały makaron oblepił się boczkowym, wędzonym aromatem.

Sporą garść natki pietruszki siekamy drobno i dorzucamy do spaghetti. Na koniec ścieramy lub kroimy w cienkie płatki odrobinę żółtego sera lub w wersji bardziej wykwintnej posypujemy parmezanem. Całość smażymy dosłownie 2 minuty i spaghetti jest gotowe. Smacznego!

spaghetti

spaghetti

3 thoughts on “światowy dzień makaronu – spaghetti a’la carbonara

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s