drożdżowe bułeczki z powidłami śliwkowymi i kardamonowym aromatem

Za ten przepis brawa należą się Sylwii, od której skradłam tą recepturę. Pierwsze bułeczki zrobiłam identycznie wg jej przepisu i byłam zaskoczona, że bez dużego nakładu pracy i czasu wyszło coś tak pysznego. Dlatego dziś chciałam Wam zaprezentować moją wersję tych bułeczek – z powidłami śliwkowymi i odrobiną kardamonu.

Jeśli chodzi o przygotowanie ciasta – nie miałam żadnych problemów, jedyne na co mogę zwrócić uwagę to mąka – wiadomo, jajko jajku nie równe, jeśli nie odmierzamy dokładnie wody i mleka, to ciasto może wymagać większej ilości mąki do wyrobienia na gładkie i elastyczne. To co mogę polecić od siebie, to aby łatwiej się wyrabiało, można polać ręce odrobiną oliwy. Jeśli chodzi o drożdże, to użyłam świeżych drożdży babuni – takich pakowanych po dwie osobne kostki po 42 g każda.

Przepis dodaję do akcji: „Domowe pieczywo i bułki” oraz „Wigilia 2013”

drożdżówki

Składniki na ciasto:

· 345 g mąki tortowej lub tyle ile zabierze ciasto
· 2-3 łyżki cukru białego kryształu
· 1 łyżeczka soli
· ok.20 g drożdży świeżych (mniej więcej ½ kostki tych małych drożdży babuni)
· 120 ml wody
· 60 ml mleka
· 40 g masła
· 1 jajko

Do wnętrza dałam:

· domowe powidła śliwkowe
· cukier
· 40  g masła
· szczyptę kardamonu
· dość sporo cynamonu

drożdżówki

W dużym garnku wymieszałam ze sobą:  mąkę, cukier i  sól. W małym garnuszku roztopiłam masło, a następnie dodałam mleko i wodę. Podgrzałam na gazie, żeby było ciepłe. To ważny moment – płyn musi byc ciepły, ale nie gorący, bo zabijemy drożdże. Najlepiej włożyć do garnuszka palec – jeśli płyn jest przyjemnie ciepły, ale nie gorący, możemy dodać drożdże. Wymieszałam drożdże dokładnie i taką mieszankę wlałam do suchych składników. Lekko wyrobiłam i dodałam jajko. W tym momencie ciasto może potrzebować więcej mąki, więc jeśli jest taka potrzeba podsypujcie. Dla łatwiejszego wyrabiania można polać ręce oliwą. Wyrobione ciasto pozostawiłam w garnku i odstawiłam na 15 minut przykryte ściereczką.

Po 15 minutach  zabierałam się za wałkowanie ciasta. Podsypując blat mąką rozwałkowałam ciasto na prostokąt  trochę większy niż rozmiar A4. W tym smamym garnuszku w którym miałam płynne składniki roztopiłam masło. Na ciasto cienką warstwą rozłożyłam powidła śliwkowe, całość polałam masłem i posypałam obficie cynamonem. Na koniec posypałam niewielką ilością kardamonu.

W tym momencie dobrze mieć już przygotowana blaszkę do pieczenia wyłożoną papierem do pieczenia, albo tak jak ja naczynie do zapiekania, ale zdycydowanie wygodniej jest wyjmować bułeczki, kiedy od foremki oddziela je papier.

Ciasto zwinęłam jak roladę, delikatnie, aby nigdzie nie zrobiła się dziura. Podzieliłam je wstępnie robiąc ślad nożem na cieście – wyszło mi 8 kawałków. Odkrawałam poszczególne bułeczki i układałam w foremce. Najlepiej zostawić im nieco miejsca, bo wyrosną. Moja foremka była dla nich nieco za mała i nawet wyszły na zewnątrz, więc polecam układać je w czymś większym, aby miały conajmniej 3cm luzu między sobą.

Odstawiłam je na godzinę, aby wyrosły. Pierwsze bułeczki, które robiłam w ubiegłym tygodniu, przykryłam ściereczką i zostawiłam na blacie kuchennym – wyrosły pięknie. Te prezentowane na zdjęciach włożyłam do piekarnika i na moment go włączyłąm, żeby zrobiło się w nim ciepło, potem zgasiłam i tak zostawiłam formę w środku – wyrosły porządnie. Po wyrośnięciu wyjęłam je z piekarnika i nastawiłam na temp. 190ºC. Do gorącego włożyłam bułki i piekłam 30 minut. Natomiast mogłam dać im jeszcze dodatkowe 5-10 minut. Trzeba pamiętać, że mokre nadzienie powoduje, że bułki potrzebują więcej czasu na upieczenie. Myślę, że można potrzymać je spokojnie do 40 minut. Przykryłam swoje bułki folią aluminiową, kiedy stały się złote, aby nie spiekły się za bardzo.

Podobno nie powinno się jeść gorącego ciasta drożdżowego, ale co tam – takie jest przecież najlepsze!🙂

Smacznego!

drożdżówki

drożdżówki

Domowe pieczywo i bułki

5 thoughts on “drożdżowe bułeczki z powidłami śliwkowymi i kardamonowym aromatem

  1. Łaaaaa! Ale piękne! Kradnę linka i wrzucam na swojego fejsbukowego fanpejdża, takiej wersji nie można ominąć! Powidła śliwkowe to po prostu cuuudo😉

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s