muszę przyznać, że smakuje lepiej niż wygląda…

…orzekł Luby pochłaniając talerz wstążek z boczkiem i groszkiem, które przygotowałam inspirując się jednym z przepisów na szybkie dania Jamiego Olivera. Nie wiem jak Wasze i Lubego poczucie estetyki, ale przyznam, że dla mnie to danie nie wygląda jakoś szczególnie nieapetycznie😉

Stojąc na patelnią z sosem miała miejsce jeszcze jedna wymiana zdań:

Luby:  To sama wymyśliłaś, czy z przepisu jakiegoś? <zwykle mnie o to pyta jak robię coś nowego – ciekawe dlaczego? Może ma to wpływ na ewentualną krytykę;) – muszę zapytać go przy następnej okazji>

Ja:  Z przepisu, ale pominęłam niektóre rzeczy…

Luby:  …czyli brakuje 23 składników😀

No. Pominęłam zasadniczy składnik jakim była mięta, bo jej nie miałam, więc jeśli będziecie mieli ochotę przygotować ten makaron zgodnie z pomysłem Jamiego, dodajcie koniecznie posiekaną miętę oraz parmezan (jego też nie miałam)😀

makaron inspirowanym przepisem jamiego olivera

Składniki (sos na 2 porcje):

· makaron wstążki, albo jakiś inny jaki lubicie
· 2 garście zielonego groszku (mrożonego)
· ok. 200 g wędzonego boczku
· szczypta soli
· świeżo mielony czarny pieprz
· piętka cytryny
· 3-4 łyżki kwaśnej śmietany (18%)
· 1 łyżka oleju
· plasterek masła

Boczek pokroiłam w paseczki (nawet można by jeszcze cieniej niż ja to zrobiłam), na patelni rozgrzałam olej i masło i wrzuciłam pokrojony boczek. Smażyłam do zezłocenia , a następnie dodałam zamrożony groszek i posypałam solą. Soli wystarczy na prawdę odrobina, bo boczek jest dość słony. Całość smażyłam często mieszając, aż groszek zrobił się miękki. W sumie już w tym momencie mamy fajny smak i śmiało można by wymieszać te składniki z makaronem,  ja jednak poszłam o krok dalej i zgodnie z przepisem Jamiego na koniec dodałam kilka łyżek śmietany i świeżo zmielony pieprz oraz wycisnęłam odrobinę soku z cytryny. Podlałam też całość odrobiną wody, żeby sos był rzadszy.

Makaron ugotowałam w sporej ilości osolonej wody, odcedziłam i najlepiej dodać go od razu do sou i wymieszać. Sos szybko robi się gęsty i potem trudno będzie nam dokładnie wymieszać go, jeśli polejemy nim tylko makaron. Dlatego wrzucenie makaronu na patelnię i wymieszanie wszystkiego razem to zdecydowanie dobry pomysł. Serwujemy oczywiście gorący. Smacznego!🙂

makaron inspirowanym przepisem jamiego olivera

makaron inspirowanym przepisem jamiego olivera

Pasta with green peas and bacon (it taste better than it looks ;)) – inpired by Jamie Oliver

Ingredients (sauce for 2 servings):

· noodles or the other pasta – as you like
· 2 handfuls of frozen green peas
· about 200 g smoked bacon
· little bit of salt
· fresh grounded black pepper
· lemon heel or lemon slice
· 3-4 tablespoons of sour cream (18%)
· 1 tablespoon of vegetable oil
· slice of butter

Chop bacon in small stripes, heat frying pan, add vegetable oil and butter, and next put in chopped bacon. Fry until it’s golden-brown, next add green peas and a little bit of salt. Just a little bit, because bacon is salty. Fry for few minutes until green peas will be soft.

At the moment we have quite nice taste and we could add it to cooked pasta, but I’ve added sour creme (like Jamie did), black pepper and a little bit od lemon juice. I’ve also added some water to make sauce more thin.

Cook your pasta, and when it’s done mix immediately with sauce. Sauce quickly gets thick and later it will be hard to mix it with pasta. So the best way is to add pasta to your frying pan with sauce and mix it. That’s all🙂 Enjoy!

3 thoughts on “muszę przyznać, że smakuje lepiej niż wygląda…

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s