wegetariańskie spaghetti z sezamem

Spaghetti to powstało z inspiracji daniem, które kiedyś jedliśmy w jednej wegatariańskiej knajpce w Katowicach, bodaj w Złotym Ośle (?). Bardzo nam smakowało wtedy połączenie spaghetti z sezamem. Konkretny smak i składniki są już raczej mglistym wspomnieniem tamtego spaghetti, ale to co powstało na jego bazie bardzo nam smakuje.

Minimalna ilość bardzo prostych składników, pozornie sprawia wrażenie mało smakowitego dania. Ale gwarantuję Wam, że efekt końcowy Was zaskoczy. Bardzo jednak ważne jest, aby do tego spaghetti użyć dobrej, aromatycznej oliwy – super sprawdza się oliwa z oliwek, można też próbować z innymi. Zachęcam Was do wypróbowania tego przepisu, bo efekt może Was mile zaskoczyć🙂

wege spaghetti

 

Składniki (do 2 dużych porcji makaronu):

· 1 duża marchewka
· pół średniego selera
· kilka pieczarek
· garść sezamu
· oliwa z oliwek
· sól i świeżo mielony czarny pieprz
· szczypta granulowanego czosnku
· 1/3 łyżeczki słodkiej papryki

W woku rozgrzałam 2-3 łyżki oliwy z oliwek. Wrzuciłam na nią obrane i pokrojone pieczarki. Marchew i seler starłam na tarce o grubych oczkach i dorzuciłam do pieczarek. Całość posoliłam i dodałam świeżo zmielony czarny pieprz, oraz odrobinę czosnku i słodkiej papryki, a na koniec również sezam. Wymieszałam i smażyłam do miękkości – wystarczy kilka minut.

Makaron ugotowałam al dente, odcedziłam o wrzuciłam do woka. Wszystko razem wymieszałam. Przed podaniem można jeszcze skropić oliwą z oliwek i posypać sezamem. Smacznego!🙂

wege spaghetti

8 thoughts on “wegetariańskie spaghetti z sezamem

      1. Bardzo się cieszę🙂 Ono w porównaniu z typowym spaghetti wychodzi naprawdę nie drogo. Zawsze też można sobie zetrzeć trochę więcej warzyw i zamrozić. Potem będzie jeszcze szybciej przygotować🙂

  1. Złoty Osioł – na studenckiej trasie między Szkołą Języków Obcych, gdzie mieliśmy rosyjski a naszym wydziałem filologicznym… To była chyba pierwsza wegetariańska przystań w Katowicach.
    Robię podobne danie, ale używam szybkiego makaronu (tzw. chińskiego) oraz daję krewetki zamiast pieczarek. Na talerzu wygląda podobnie😉 Pozdrawiam!

    1. Pamiętam, że ta knajpka miała ciekawy wystrój🙂 Luby mówi, że inaczej to spaghetti wyglądało tam, bo warzywa nie były starte na tarce i była chyba jeszcze fasolka szparagowa, ale moja pamięć jest słaba, więc niewykluczone, że z tamtym daniem łączy je tylko makaron i sezam😉 Wersja z krewetkami i chińskim makaronem musi być smakowita. pozdrawiam również!🙂

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s