mandarynkowy deser na zimno

Sezon deserów na zimno uważam za otwarty – oznacza to, że zima już sobie poszła na dobre (chyba) i zamiast ciężkich i słodkich ciast na moim stole lądować będą często lekkie i ochładzające desery na zimno. Dziś chciałabym Wam zaproponować lekki i bardzo mało słodki, prosty deser z mandarynkami. Akurat mandarynki które miałam były bardzo kwaśne, ale w tym przypadku było to na korzyść deseru – kwaskowy smak mandarynek super przełamuje delikatny i lekko tylko słodki smak śmietankowej warstwy. Sprawia to, że deser nie jest mdły, ale orzeźwiający.

Wykorzystałam moją keksówkę silikonową, ale stwierdzam, że jednak nie do końca mi się ten sposób sprawdza. Galaretka mocno przywiera do silikonowej powierzchni i wcale nie tak łatwo ją wydobyć. Dlatego myślę, że wyłożenie zwykłej formy folią aluminiową będzie jednak lepszym sposobem. Moja keksówka ma w najszerszym miejscu 21 cm – nie zmieściła całości składników, zostało mi trochę galaretki i trochę bitej śmietany, ale to nie problem – to co zostanie można ułożyć na przemian w pucharku i również schłodzić. Acha, warstwa wierzchnia galaretki nie bardzo chce się trzymać herbatników, co widać na zdjęciu, myślę, że gdybym ułożyła je na jeszcze nie do końca stężałej galaretce, tak by trochę się w niej zatopiły, to warstwy lepiej by się siebie trzymały, także zwróćcie na to uwagę podczas przygotowywania deseru.

ciasto na zimno

Składniki:

· 2 spore mandarynki
· 1 galaretka pomarańczowa
· 500 ml śmietanki 30%
· 4 kopiaste łyżeczki cukru pudru
· 4 łyżeczki żelatyny
· herbatniki

Galaretkę rozpuszczamy w 400ml gorącej wody. Mandarynki obieramy ze skórki, a potem każdą cząstkę z błonek. Trochę ostudzonej galaretki przelewamy do foremki i na dnie układamy najładniejsze cząstki mandarynki. Poziom galaretki powinien zakrywać mandarynki. Do reszty galaretki wrzucamy pozostałe cząstki mandarynki. Foremkę z pierwszą warstwą deseru wkładami do lodówki.

Kiedy stężeje układamy warstwę herbatników. A w międzyczasie przygotowujemy warstwę śmietankową.  Schłodzoną w lodówce śmietankę ubijamy mikserem na sztywno z dodatkiem cukru pudru. Kiedy bita śmietana jest gotowa, w ok. 2 łyżkach gorącej wody rozpuszczamy dokładnie żelatynę i cały czas miksując dolewamy ją do bitej śmietany. Miksujemy do połączenia składników. Warstwę śmietanową wykładamy na herbatniki i pokrywamy kolejną warstwą herbatników. Wkładamy do lodówki. Śmietana z dodatkiem żelatyny stężeje bardzo szybki, szybciej niż galaretka.

Teraz znów warstwa z galaretki i mandarynek. Ja ułożyłam cząstki mandarynek i lekko tylko polałam galaretką, , bo kończyło mi się miejsce w keksówce, ale możecie tą warstwę zrobić większą. Foremkę znów wkładamy do lodówki. Po stężeniu galaretki, kładziemy warstwę śmietankową i na to herbatniki. Foremkę zawijamy szczelnie w folię (śmietana lubi przechodzić innymi smakami z lodówki) i wkładamy do lodówki na kilka godzin – u mnie na całą noc.

deser na zimno  ciasto bez pieczenia

Wersja skrótowa:

galaretka + cząstki mandarynek

herbatniki

bita śmietana

herbatniki

galaretka z mandarynkami

bita śmietana

herbatniki

Przed podaniem rzecz jasna odwracamy do góry nogami😉

Smacznego!🙂

ciasto bez pieczenia

ciasto bez pieczenia

7 thoughts on “mandarynkowy deser na zimno

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s