kurczak tandoori

Tandoori masala to indyjska przyprawa, której nazwa pochodzi od słowa „tandoor”, oznaczającego gliniany piec w kształcie dzbana. Piece tandoor używane są nie tylko w Indiach, ale również w innych częściach Azji (głównie południowych). Takie piece tradycyjnie opalane są węglem drzewnym, drewnem bądź nawozem, a konserwowane liśćmi szpinaku. Temperatura pieczenia sięga prawie 500ºC, dlatego potrawy w nim przygotowywane mają niepowtarzalny smak. Zazwyczaj opieka się w nim różne gatunki mięsa wcześniej marynowane, a także owoce morza i warzywa oraz placki naan. Ze względu na wysoką temperaturę i krótki czas pieczenia, przygotowywane dania są chrupkie i soczyste. (źródło: Wikipedia).

Moją przyprawę tandoori kupiłam na Jarmarku Francuskim, ale możecie bez większego problemu zakupić ją przez internet oraz pewnie w wielu stacjonarnych sklepach z orientalnym asortymentem. Można również spróbować przygotować tandoori samemu. W skład przyprawy wchodzą: kolendra, sól, cebula, chili, kmin, imbir, czosnek, kozieradka, gorczyca, pieprz, kwas cytrynowy, cynamon, gałka muszkatołowa, goździki, kwiat muszkatołowy, kardamon. Natomiast swój mocno czerwony kolor tandoori zawdzięcza sztucznym barwnikom (z tego co czytałam, tradycyjnie barwiono na czerwono kaszmirską chilli lub na żółto – szafranem), więc to jedyny element, który trudno nam będzie uzyskać samodzielnie w domu (chociaż można by może spróbować dodania czerwonego barwnika w proszku, którego zwykle dodaje się do ciasta). Podczas pieczenia tandoori rozsiewa w całym domu charakterystyczny dla indyjskich przypraw, korzenny zapach. Natomiast w smaku jest średnio ostra i bardzo aromatyczna. Marynatę z tandoori przygotowuje się zwykle na bazie jogurtu (można też wykorzystać wszystkie pochodne – kefir, śmietanę, zsiadłe mleko), mięso marynuje się przez kilka godzin . Moją marynatę przygotowałam po przeczytaniu kilku różnych przepisów na kurczaka tandoori i zdecydowałam się na dodanie tylko odrobiny soli czosnkowej i miodu, dzięki któremu skórka pięknie się wypiekła (mmm wypieczona skórka jest najlepsza🙂 ). Kurczak nadaje się do pieczenia w piekarniku i myślę, że z powodzeniem również na grillu.

Prawda, że wygląda smakowicie?
indyjski kurczak

Składniki (na 8 małych podudzi z kurczaka):

· 8 podudzi z kurczaka
· 3-4 łyżki oleju
· ok. ½ szklanki zsiadłego mleka (lub jogurtu naturalnego, kefiru)
· ½ łyżeczki soli czosnkowej
· 3 łyżeczki przyprawy tandoori
· 2 kopiaste łyżeczki miodu

Zsiadłe mleko, olej, sól czosnkową, miód i przyprawę tandoori mieszamy w jakiś większym pojemniku z pokrywką (na tyle dużym, aby zmieściły się w nim podudzia). Podudzia myjemy, jeśli nie lubicie skóry, to zdejmujemy skórę. Robimy nożem kilka nacięć. Wkładamy do pojemnika z marynatą, mieszamy, tak żeby kurczak pokrył się marynatą i wkładamy do lodówki na 2-3 godziny (można i na dłużej).

Piekarnik rozgrzewamy do 200ºC. Kurczaka przekładamy do żaroodpornego naczynia, wylewając na niego całą pozostałą marynatę. Pieczemy do miękkości podudzi. Mnie zajęło to 40 minut z włączonym termoobiegiem. Możecie też ustawić wyższą temperaturę i pilnować, aby za bardzo się nie spiekło. Podajemy z ryżem, albo standardowo z ziemniakami. Smacznego!🙂

kurczak tandoori

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s