gulasz z łaty

Niedawno w mojej okolicy otworzyli nowy sklep mięsny z dość sporym wyborem różnych rodzajów mięsa. I tak obok oklepanego schabu, karczku, łopatki czy filetów z kurczaka, można tam nabyć bardziej egzotycznie brzmiący antrykot, rostbef, szponder, a nawet cielęcinę czy rzeczoną łatę wołową. W porównaniu do tradycyjnie sprzedawanej wołowiny, łata jest sporo tańsza, natomiast w smaku nie zauważyłam różnicy, chciaż ja szczególnym smakoszem wołowiny nie jestem. Łata nadaje się na to samo na co droższa wołowina, wprawdzie może nie będzie z niej pięknej pieczeni, ale z łaty można robić wszelkiego rodzaju, gulasze, bitki, mielone czy klopsy, pani w sklepie powiedziała, że można łatę również wykorzystać do gotowania rosołu w zastępstwie droższej pręgi. Tak więc pewnego dnia pół kilo łaty powędrowało ze mną do domu, z planem przyrządzenia gulaszu. Jeśli więc zdarzy Wam się w sklepie kiedyś natknąć na ową dziwnie brzmiącą łatę, to nie wahajcie się spróbować. Ja na pewno jeszcze wypróbuję z łaty jakieś mielone lub klopsy. Tymczasem zapraszam na gulasz – gorący, treściwy i pyszny🙂

gulasz z wołowiny

Składniki:

· 500 g łaty wołowej
· 2 cebule
· żółta i czerwona papryka
· kilka ziemniaków
· 1 łyżka słodkiej czerwonej papryki w proszku
· szczypta ostrej papryki w proszku
· sól do smaku
· 2-3 liście laurowe
· 3 ziarna ziela angielskiego
· koncentrat pomidorowy do smaku
· 2 łyżki mąki pszennej
· 3 łyżki oleju do smażenia lub smalcu

Łatę opłukałam i osuszyłam. Odkroiłam ostrym nożem błonę po jednej stronie mięsa. Mój kawałek mięsa miał mniej więcej kształt trójkąta o grubości 5 cm. Pokroiłam go więc najpierw wzdłuż na szersze paski, a potem w plasterki grubości ok. 1,5 cm.

W garnku rozgrzałam olej i na gorący wrzuciłam plasterki mięsa. Posypałam 2 łyżkami mąki i podsmażałam na dość sporym ogniu mieszając co chwilę. W tym czasie cebulę pokroiłam w piórka i dorzuciłam do mięsa. Wsypałam do tego łyżkę słodkiej papryki w proszku, szczyptę ostrej oraz liście laurowe i ziele angielskie. Smażyłam jeszcze z 5 minut, po czym zalałam wodą tak aby zakryła mięso, posoliłam (na początek małą płaską łyżeczkę  soli) i przykryłam pokrywką. Kiedy się zagotowało zmniejszyłam ogień i pozwoliłam się temu spokojnie dusić ok. 1,5 godziny.

Kiedy mięso było już prawie mieciutkie (poczujecie pewien opór przy gryzieniu), dodałam pokrojoną w cienkie paski paprykę i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotowałam jeszcze  10-15 minut, aż mięso doszło, a ziemniaki i papryka były miękkie. Na koniec dodałam kilka łyżeczek koncentratu pomidorowego – dodajcie tyle ile podpowiada Wam smak. Jeszcze na koniec dosalanie jeśli trzeba i gulasz gotowy. Nie trzeba go dodatkowo zagęszczać. Ilość mąki dodana na początku, plus skrobia z ziemniaków zagęściły gulasz wystarczająco. Podajemy gorący.

Smacznego!🙂

gulasz wołowy

2 thoughts on “gulasz z łaty

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s