rustykalna tarta ze śliwkami (na mące orkiszowej)

W przygotowaniu tej tarty wspomogłam sie przepisem znalezionym tutaj. Już od jakiegoś czasu chodził za mną obraz takiej może nieco niechlujnie wyglądającej rustykalnej tarty i w końcu ten obraz postanowiłam urzeczywistnić. Tarta wyszła całkiem efektowna, ale jak dla mnie chyba jednak zbyt surowa i ascetyczna. Zdecydowanie w cieście brakuje mi słodyczy, chociaż za bardzo słodkim nie przepadam, ale tutaj akurat ciasto według mnie mogłoby być słodsze. Kruche ciasto równiez nie jest moim ulubionym (chyba że kruche ciasteczka), więc może dlatego nie powaliło mnie na kolana. Natomiast Luby wpadł do domu i zjadł od razu połowę, więc może po prostu nie jest to smak, który przypasuje każdemu.  Jeśli przyjdzie Wam ochota, spróbujcie, bo ciasto jest całkiem proste i nie wymaga wielu zabiegów.

Przy okazji pomysł – ponieważ jak to było w reklamie, skleroza to siostra moja rodzona, napisałam sobie kartkę z listą zakupów, na której zamieściłam papier do pieczenia, co by to (znów) nie zapomnieć go kupić i owej listy zapomniałam zabrać ze sobą na zakupy. W związku z czym papieru nie kupiłam. Okazało sie, że silikonowa forma do tarty w zastępstwie papieru dobrze się sprawdziła. Nawet udało mi się na niej ciasto rozwałkować😛

rustykalna tarta ze sliwkami

Składniki:

· 1½ szklanki mąki orkiszowej
· 125 g masła
· 2 łyżeczki cukru
· szczypta soli
· 1 łyżka soku z cytryny
· 2 łyżki kefiru
· ok. 500 g śliwek węgierek (tych od których odchodzi łatwo pestka)
· cukier do posypania
· 1 jajko

Mąkę, zimne masło, cukier i sól siekamy razem. Dodajemy sok z cytryny i kefir i szybko zagniatamy ciasto. Formujemy krążek i wkładamy do zamrażalnika na 20 minut.

Śliwki myjemy, rozkrajamy i wyjmujemy pestki.

Ciasto możemy rozwałkować ezpośrednio na papierze do pieczenia, albo po rozwałkowaniu przenieść na papier i ulożyć na blasze. Rozwałkowujemy je na dość cienki i możliwie okrągły placek. Na środku układamy śliwki, zostawiając ok. 5 cm marginesu. Ciasto z pozostawionych brzegów zakładamy do środka, smarujemy rozbełtanym jajkiem i posypujemy cukrem. Pieczemy w temp. 190ºC przez 40-50 minut (bez termoobiegu).

Po upieczeniu, gorące jeszcze śliwki posypałam odrobiną cukru, aby nabrały ładnego połysku.

Smacznego!

tarta ze sliwkami

rustykalna tarta

sliwki

2 thoughts on “rustykalna tarta ze śliwkami (na mące orkiszowej)

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s