zimowe, mocno rozgrzewające warzywne curry z cieciorką

W ostatnim czasie ze względu na pracę spędzam sporo czasu na dworze, więc wszelkiego rodzaju rozgrzewacze są u mnie na wagę złota. Wprawdzie Szkocja nie raczy nas minusowymi temperaturami, pomimo to nawet teoretyczne dziesięć stopni przy sporej wilgotności i przenikliwym wietrze, może być gorsze niż nasze polskie minus dwadzieścia ze śniegiem po kolana😉

Na ten przepis wpadłam w poszukiwaniu pomysłu na wykorzystanie cieciorki, której zapas zrobiłam przy okazji ostatnich zakupów. Brukiew i rzepę możecie zastąpić innymi warzywami, które lubicie. Ja wykorzystałam te warzywa, które akurat miałam pod ręką. Ale równie dobrze można dodać ziemniaki, brokuła czy korzeń pietruszki.

W efekcie połączenia wszystkich składników powstaje coś pomiędzy gęstą zupą, a warzywnym gulaszem. Aromatycznym, bardzo rozgrzewającym i lekko pikantnym. W sam raz na chłodny, zimowy wieczór🙂

warzywne curry z cieciorka

Składniki:

» 1 łyżka oleju

» 1 cebula

» 1 mały kalafior

» 2 marchewki

» kawałek brukwi

» kawałek rzepy

» mały seler

» garść fasolki szparagowej

» garść świeżego szpinaku

» sól i czarny pieprz do smaku

» 1 łyżka curry

» 1 łyżka brązowego cukru

» kawałek imbiru (ok. 2cm)

» 3 ząbki czosnku

» szczypta pieprzu cayenne

» 500 ml rosołu warzywnego (może być z kostki)

» puszka cieciorki

» 200 ml śmietanki (do zup i sosów) lub mleko kokosowe

Warzywa myjemy i kroimy w kostkę, szpinak płuczemy pod bieżącą wodą, kalafiora dzielimy na różyczki, cebulę kroimy w piórka. Czosnek kroimy w plasterki, imbir obieramy ze skórki i drobno siekamy. Cieciorkę odcedzamy z zalewy.

W sporej wielkości garnku rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim cebulę, imbir i czosnek. Dodajemy przyprawy: curry, pieprz cayenne i brązowy cukier. Podsmażamy razem 2 minuty, po czym wrzucamy wszystkie warzywa (prócz szpinaku) i zalewamy rosołem. Garnek przykrywamy pokrywką i dusimy warzywa na wolnym ogniu do miękkości.

Na koniec dodajemy pieprz i sól jeśli jest nie dość słone, wrzucamy liście szpinaku i zalewamy całość śmietanką lub mlekiem kokosowym. W razie potrzeby dodajemy jeszcze odrobinę curry lub pieprzu cayenne, jeśli wolicie ostrzejsze smaki. Dusimy jeszcze 5-10 minut i curry jest gotowe. Podajemy póki gorące. Smacznego!😀

warzywne curyy

Zapraszam do komentowania :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s