kurczak teriyaki

Kuchnia chińska (japońska, wietnamska -generalnie te klimaty) to jedna z moich ulubionych, dlatego kiedy udaje mi się stworzyć coś zbliżonego do dań które podają w azjatyckich restauracjach cieszę się bardzo. Bo wtedy mogę sobie zafundować chińszczyznę, kiedy tylko mam na to ochotę 🙂

Dziś szef kuchni poleca kurczaka teriyaki, którego możecie często spotkać w różnych chińskich knajpkach. Nazwa podobno wcale nie oznacza sosu, w którym kurczak jest podawany, a sposób jego przygotowania. „Teri” oznacza błyszczący a „yaki” grillowany. Sos przygotowany jest z mieszanki sosu sojowego, słodkiego japońskiego wina, odrobiny czosnku i imbiru, czyli podstawowych składników azjatyckiej kuchni.

Kurczaka możecie przygotować na 3 sposoby, które opisuję poniżej. Sos również możecie wykonać sami, jeśli nie macie sake, myślę, że można zastąpić je słodkim białym winem.

Smacznego!
kurczak-teriyaki

Składniki na porcję dla 2 osób:

  • 500g mięsa z kurczaka – u mnie mięso z podudzi (może być też pierś)
  • ok. 2 łyżki sosu teriyaki ∗ (użyłam marynaty/sosu Kikkoman)
  • 1 kopiasta łyżeczka mąki kukurydzianej lub mąki ziemniaczanej
  • 2-3 łyżki oleju
  • łyżka sezamu
  • ryż
  • kawałek zielonego ogórka

Mięso z kurczaka kroimy w paseczki i marynujemy 10-20 minut w 2 łyżkach sosu teriyaki. Posypujemy mąką kukurydzianą lub ziemniaczaną i dokładnie mieszamy.

W woku rozgrzewamy 2-3 łyżki oleju i na gorący wrzucamy kurczaka i na dość sporym ogniu smażymy, często mieszając. Smażymy dopóki kurczak nie będzie miękki i złocisty. Mąka, która pokrywa kawałki kurczaka powinna stworzyć lekko chrupiącą glazurę. Próbujemy czy jest wystarczająco słony, jeśli nie, dodajemy odrobinę sosu teriyaki. Tak przygotowany kurczak jest gotowy do podania i osobiście mnie smakuje najbardziej. Natomiast Luby lubi wszelkie chińskie dania z sosem, dlatego wymieszałam jeszcze 2 łyżki sosu teriyaki z 2 łyżeczkami mąki kukurydzianej i kilkoma łyżkami wody i taką mieszaniną zalałam mojego kurczaka.

Kurczaka posypujemy odrobiną sezamu i podajemy gorącego z ryżem i pokrojonym w cienkie plasterki zielonym ogórkiem.

Kurczaka można również przygotować w inny sposób – usmażyć samego na patelni lub grillu, aż będzie miękki i złoty. W osobnym garnku przygotować sos teriyaki mieszając go z wodą rozmąconą mąką kukurydzianą lub ziemniaczaną. Tak przygotowanym gęstym sosem polewamy usmażonego kurczaka i podajemy z ryżem i zielonym ogórkiem.

∗ sos teriyaki możecie też przygotować sami mieszając sos sojowy z winem sake, odrobiną wody i brązowego cukru lub miodu. Do tego troszkę rozgniecionego czosnku (lub czosnek granulowany) i startego na tarce imbiru. Sos powinien mieć dość wyraźny sojowy smak, ze sporą dawką słodyczy i aromatem czosnku i imbiru.

chicken-teriyaki

kurczak z imbirem i grzybami mun

Wczoraj na stole wylądowała chińszczyzna. Za chińskie dania dalibyśmy się z Lubym pokroić 😉 Jeśli jesteśmy gdzieś w podróży, to pewniak jest jeden: wylądujemy albo na plackach ziemniaczanych (tych z gulaszem też), albo na pierogach albo właśnie u chińczyka.

Zapraszam Was dziś zatem na przepis, w którym prym wiedzie rozgrzewający imbir oraz grzyby mun. Pycha! 😀

chiński kurczak

Składniki:

· 400 g filetów z kurczaka
· środkowa część pora
· ½ puszki kukurydzy
· spory kawałek imbiru – 4-5 cm
· garść suszonych grzybów mun
· 2-3 łyżki ciemnego sosu sojowego
· szczypta kurkumy
· ½ łyżeczki granulowanego czosnku lub 1-2 ząbki świeżego
· 2-3 łyżki sosu chilli
· odrobina soli
· 3-4 łyżki oleju do smażenia

Grzyby mun zalewamy niezbyt dużą ilością wody i gotujemy do momentu, aż prawie cała odparuje. Będzie to trwało kilkanaście minut, czyli tyle, ile potrzebować będziemy na przygotowanie reszty dania.

W tym czasie kurczaka kroimy w średnią kostkę i wrzucamy na rozgrzany olej. Można go też wcześniej zamarynować w przyprawach (sosach, kurkumie) jeśli mamy więcej czasu. Kurczaka smażymy na dość sporym ogniu. Posypujemy szczyptą soli, dodajemy pokrojony w cienkie słupki imbir, sos sojowy, sos chilli, kurkumę. Smażymy kilka minut mieszając często.

Ugotowane grzyby kroimy w cieńsze paski, jeśli już są pokrojone, jak w moim przypadku, to pomijamy ten krok.

Do kurczaka dodajemy czosnek, odsączoną z zalewy kukurydzę oraz grzyby i znów smażymy 3-5 minut. Próbujemy czy jest odpowiednio słone – jeśli zbyt mało dodajemy soli oraz oczywiście próbujemy czy kurczak jest gotowy. Tuż przed zdjęciem z patelni wrzucamy posiekany w cienkie plasterki por, mieszamy i po minucie możemy podawać. Najlepiej z ryżem – Luby zakochany jest w basmati, mnie pasuje również paraboliczny. Smacznego!

chiński kurczak

kurczak miodowo-czosnkowy

Odkąd kilka lat temu zakochałam się w azjatyckich potrawach, czyli drobiu (tudzież innym mięsku) przyrządzanym na sto sposobów, którego można spróbować w bardzo popularnych orientalnych knajpkach, próbuję te smaki przenieść do mojej kuchni. Jednym z połączeń, które bardzo lubię to czosnek i miód – wspaniałe zestawienie składników, które pozornie do siebie nie pasują. Tym razem zamiast tradycyjnego fileta z kurczaka wykorzystałam mięso z pozostałej części kurczaka (u mnie sprzedawane jest jako mięso gulaszowe) i muszę przyznać, że dużo bardziej mi smakuje niż filet. Filet jest jednak bardziej suchy i jednobarwny w smaku, a tutaj ten smak jest powiedzmy bardziej wyrazisty 🙂

chiński kurczak

Składniki:

· 400 g drobiowego mięsa
· 2-3 cebule
· 3 łyżki oleju do smażenia
· 3 duże ząbki czosnku
· 2-3 łyżki miodu
· 2-3 łyżki ciemnego sosu sojowego
· szczypta soli
· ½ szklanki wody
· 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

W woku lub na dużej patelni rozgrzewamy olej. Mięso drobiowe kroimy w paski i wrzucamy do woka. Smażymy 5-6 minut na dość silnym ogniu mieszając co chwilę. Kurczak powinien się lekko zezłocić. Cebulę obieramy i kroimy w grube piórka. Dorzucamy ją do woka. Znów smażymy ok. 3 minuty. Dodajemy dosłownie szczyptę soli (sos sojowy jest bardzo słony, więc jest szansa, że możemy przesolić) i pokrojony w plasterki lub kostkę czosnek. Wszystko mieszamy, a następnie dodajemy miód i sos sojowy.  Znów mieszamy i dodajemy ½ szklanki wody. Zmniejszamy ogień i pozwalamy się temu chwilkę podusić, chociaż kurczak powinien już być w zasadzie gotowy. Z odrobiną wody mieszamy mąkę ziemniaczaną i zagęszczamy nią sos – mieszamy szybciutko, żeby nie zrobiły się gluty. Danie jest w zasadzie gotowe. Sprawdzamy jeszcze tylko czy jest odpowiednio słodkie, słone i w razie potrzeby dodajemy sól lub sos sojowy albo miód. Podajemy z ryżem np. basmati lub brązowym i ostrym sosem (mnie akurat się skończył, więc było bez). Smacznego!

chiński kurczak

chiński kurczak

Chicken with honey & garlic

Ingredients:

· 400 g chicken meat
· 2-3 onions
· 3 tablespoons of vegetable oil
· 3 big cloves of garlic
· 2-3 tablespoons of honey
· 2-3 tablespoons of dark soy sauce
· little bit of salt
· ½ glass of water
· 2 teaspoons of potato flour

Heat wok or the other big frying pan, put there vegetable oil. Cut chicken in stripes and put it into wok. Fry for 5-6 minutes on big heat, mix from time to time. Chicken should be a little golden-brown. Slice onions in feathers add to wok and fry for another 3 minutes. Add just a little bit of salt (soy sauce is very salty) and sliced garlic. Mix all together and next add honey and soy sauce.  Mix again, add half glass of water. Reduce heat and leave it to stew for a while. Mix potato flour with a little bit of water, add to wok and mix quickly. Your chicken is almost ready, try if it’s suitably salty and sweet, and if it’s needed add some soy sauce or honey. Serve with rice for ex. basmati or brown rice and chilli sauce. Enjoy! 🙂

kurczak z sezamem

To danie powstało z mojej fascynacji kuchnią chińską, a konkretnie tym co serwują znane wszystkim chińskie knajpki. Odtworzenie smaku jaki uzyskują właśnie w takich „chińczykach” jest chyba praktycznie niemożliwe, ale próbować można. Kiedyś bazując na mej pamięci o chińskim kurczaku z sezamem spróbowałam odtworzyć go w domu. Wydaje mi się, że smak jest zbliżony. Z pewnością nie ten sam (gdzieś obiło mi się o ucho, że tajemnym składnikiem dań z chińskich knajpek jest po prostu wzmacniacz smaku, jeśli ktoś coś wie na ten temat niech da znać), ale jeśli ktoś lubi te klimaty, to danie z pewnością przypadnie mu do gustu. Ważne w nim są dwa składniki: ciemny sos sojowy, który nada piękny kolor i smak oraz olej sezamowy – jak tylko dodacie go do kurczaka po mieszkaniu rozniesie się cudny aromat. A zatem…

kurczak z chińskiej knajpy

Składniki:

· 2 filety z kurczaka
· 5-6 małych cebul
· 4 łyżki sezamu
· 4-5 łyżek ciemnego sosu sojowego
· 3 łyżki oleju sezamowego
· 1 łyżka oleju do smażenia
· 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej
· 100 g ryżu basmati
· słodko ostry sos chilli (opcjonalnie)

Na dużej patelni, na najlepiej w woku podgrzewamy łyżkę oleju do smażenia. Cebule kroimy w ćwiartki i wrzucamy na rozgrzany olej. Smażymy do zrumienienia, na dość silnym ogniu. W międzyczasie filety z kurczaka kroimy w sporą kostkę. Kiedy cebula jest już zezłocona, dorzucamy do niej kurczaka i smażymy kilka minut. Dodajemy połowę sezamu i smażymy jeszcze przez chwilę. Następnie dodajemy sos sojowy ciemny i podlewamy całość ok. połową szklanki wody. Dusimy do miękkości kurczaka. W tym czasie wstawiamy sobie wodę na ryż. Basmati będzie się gotował ok. 10 minut, nie więcej.
Część wody powinna odparować, to co zostanie będzie naszym sosem. Jeśli cała woda nam odparowała dolewamy trochę i sprawdzamy, czy jest odpowiednio słone. Jeśli za mało – dolewamy sosu sojowego. Całość powinna przybrać ciemnobrązowy kolor. Teraz pora na olej sezamowy – doda naszej potrawie niezwykłego aromatu. Ważne, żeby olej sezamowy dodać przed zagęszczeniem mąką ziemniaczaną, a nie po, ponieważ jeśli dodamy na końcu, nie zwiąże się z pozostałymi składnikami i wytrąci nam się z sosu. W szklance robimy sobie zawiesinę z mąki ziemniaczanej i wody i dolewamy do woka, szybko mieszając, żeby nie zrobiły się gluty. Na koniec dodajemy drugą połowę sezamu i jeszcze raz mieszamy wszystko razem. Podajemy z ryżem basmati i sosem chili (w moim wypadku był to czarny sos chili). Voila! Smacznego 🙂

kurczak z chińskiej knajpy

Chicken with sesame

Ingredients:

· 2 chicken breast
· 5-6 small onions
· 4 tablespoons of sesame
· 4-5 tablespoons of dark soy sauce
· 3 tablespoons of sesame oil
· 1 tablespoon of vegetable oil
· 2 teaspoons of potato flour
· 100 g basmati rice
· chilli souce (optional)

We poure frying oil into a big frying pan or a wok and heat it. We cut onions in to quaters, and put them into a frying pan, fry until it’s golden brown. In the meantime cut the chicken breeasts in big cubes and put them into a frying pan. Fry it a few minutes, mix from time to time. Then add a half of sesame and mix all together. Then add soy souce and about half glass of water, mix all and simmer until chicken will be tender. In the meantime boil a water and simmer basmati rice, it should take no longer than 10 minutes. Some of the water in our frying pan will reduce, what staies will be our souce. If all the water reduced we should add more and checked if it’s suitably salty. If it’s less salty add more soy soauce. Now it’s time for sesam oil – it will add extraordinary flavour. It’s important to add sesame oil before you start thicken with potato flour, because it will not mix. Next put put potato flour into glass add little bit of water and mix. Pour into wok, mix quickly. At the end add another half of sesame. Serve with basmati rice and chilli souce (I used black chilli souce). Enjoy! 🙂

kurczak z chińskiej knajpy