kaszotto z pieczarkami

Dzisiejszy przepis pochodzi od mamy Lubego. Bardzo przypadł mi do gustu, zwłaszcza, że mogę w nim wykorzystać tutejszą „pearl barley”, która tak mi smakuje. Tutejsza kasza perłowa, to polska kasza pęczak lub pęcak, raczej jest do dostania w Polsce bez większych problemów.
Kaszotto jest bardzo proste w przygotowaniu, bardzo smaczne i sycące, więc świetnie nadaje się na bezmięsny jednogarnkowy obiad lub obiadokolację. Podlane odrobiną wody daje się bez problemu zreanimować następnego dnia, całkiem nieźle smakuje też na zimno. Jeśli lubicie kaszę to gwarantuję, że to danie na dobre zagości w Waszym menu🙂

kaszotto z pieczarkami

Składniki:

  • 1 szklanka kaszy perłowej
  • 1 por (bez ciemnozielonej części)
  • 250 g pieczarek
  • bulion warzywny lub drobiowy (z kostki lub świeży)
  • garść mozzarelli startej na tarce (może być też żółty ser)
  • garść świeżej natki pietruszki
  • garść świeżego koperku
  • oliwa z oliwek lub masło
  • pieprz cytrynowy lub czarny
  • ewentualnie sól
  • opcjonalnie: 1-2 ząbki czosnku

Pora kroimy wzdłuż na 2 części i myjemy dokładnie pod bieżącą wodą. Następnie kroimy w plasterki. Pieczarki obieramy ze skórki i kroimy na grubsze plasterki lub na ćwiartki, w zależności od wielkość pieczarek.

Na dużej głębokiej patelni z nieprzywierającą powłoką roztapiamy plater masła (lub rozgrzewamy oliwę z oliwek) i wrzucamy pora. Smażymy 2-3 minuty, a następnie wrzucamy pokrojone pieczarki. Smażymy na dość sporym ogniu, tak aby pieczarki i por lekko się zezłociły. Jeśli dodajemy posiekany czosnek, to najlepiej w tym momencie. Następnie na patelnię wrzucamy kaszę i wszystko mieszamy. Smażymy jeszcze minutę i zalewamy bulionem, tak aby przykrył całą kaszę.

Dusimy pod przykryciem, na małym ogniu aż kasza będzie zupełnie miękka i wchłonie cały płyn, jeśli jest potrzeba dolewamy bulionu lub wody. Dodajemy pieprz i ewentualnie sól. Koperek i natkę siekamy drobno, dodajemy do kaszy i dokładnie mieszamy. A na koniec dodajemy garść startej na tarce mozzarelli lub zwykłego żółtego sera.

Smacznego!

kasza z pieczarkami

masz zgagę? nie, ja lubię miętę :)

Kolejny pomysł na wykorzystanie świeżej mięty. Delikatne, kremowe i pachnące miętowo risotto z krewetkami. Wiem, że brakuje tutaj białego wytrawnego wina, które zwykle dodaje się do risotta, ale u mnie go jak na lekarstwo, więc jest wersja okrojona. Ale i tak jest pyszne. W wersji studenckiej można zastąpić arborio zwykłym ryżem (ale nie parabolicznym, bo będzie zbyt sypki i suchy), a krewetki filetem z kurczaka lub w wersji bezmięsnej – pieczarkami lub cukinią. W wersji lux krewetki koktajlowe można zastąpić królewskimi lub tigerami – będą się pięknie prezentować na stole.

risotto

Składniki:

· 2/3 opakowania ryżu arborio
· krewetki koktajlowe (ja zużyłam jakieś pół opakowania mrożonych krewetek koktajlowych z biedronki)
· 2 cebulki dymki (zielona część i biała)
· 1 szklanka zielonego groszku
· 2 gałązki świeżej mięty
· rosół drobiowy lub warzywny
· ewentualnie sól do smaku
· pieprz cytrynowy
· 1 łyżka soku z cytryny
· 2-3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek

Na dużej patelni lub w woku rozgrzewamy olej. Białą część cebuli kroimy w drobną kostkę i wrzucamy na rozgrzany tłuszcz, podsmażamy aż się zeszkli. Następnie dodajemy krewetki i smażymy 5-7 minut. W kolejnym kroku dodajemy surowy ryż i groszek i smażymy kolejne 3-4 minuty, mieszając często, aby się nie przypaliło.

Całość zalewamy ok. 500 ml najlepiej gorącego bulionu i na niezbyt dużym ogniu dusimy do miękkości ryżu, mieszając od czasu do czasu i jeśli zajdzie taka potrzeba podlewając bulionem. Pod koniec dodajemy sok z cytryny, pieprz, posiekaną zieloną część dymki oraz pokrojone drobno liście mięty. Wszystko dokładnie mieszamy, gasimy gaz, przykrywamy pokrywką i odstawiamy na 5 minut. Risotto jest gotowe. Smacznego!🙂

mietowe risotto

risotto z mieta i krewetkami

tortellini do zupy marsz!

Jakiś czas temu kupiłam paczkę grzybowych pierożków tortellini z zamiarem przygotowania sałatki. Wczoraj jednak naszedł mnie przemożny smak na zupę i wpadłam na pomysł przygotowania bulionu warzywnego właśnie z tortellini. Nie jest to może jakaś rewolucja kuchenna, ale efekt mi się spodobał, więc pomysł podaję dalej – może i Wam przypadnie do gustu takie nieco inne wykorzystanie tortellini.

sposób na tortellini

Składniki (na ok. 1 litr bulionu):

· 2 marchewki
· 2 pietruszki
· korzeń selera
· nać selera (niekoniecznie)
· nać pietruszki (koniecznie – natka oddaje piękny aromat bulionowi)
· 2 liście laurowe
· ½ łyżeczki kurkumy
· 1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
· 1 łyżeczka tymianku
· sól do smaku
· plaster masła
· garść posiekanej zielonej cebulki
· paczuszka grzybowego tortellini (ja ugotowałam połowę paczki – wystarczyło na 2 porcje)

Warzywa obieramy, myjemy, wrzucamy do garnka razem z masłem i przyprawami, zalewamy wodą i gotujemy wywar na wolnym ogniu przez jakąś godzinę. Pod koniec gotowania ewentualnie dosalamy lub dopieprzamy do smaku.

Tortellini gotujemy w osolonej wodzie zgodnie z przepisem na opakowaniu. Do kokilek, dużych filiżanek lub bulionówek wkładamy tortellini i trochę posiekanej zielonej cebulki i zalewamy gorącym bulionem warzywnym. Gotowe. Smacznego!🙂

tortellini z bulionem

tortellini w zupie

wegetariańskie tagiatelle z papryką i sosem pomarańczowym

Do powstania tego dania zainspirował mnie przepis zamieszczony w jednym ze starych numerów „To jest pyszne”. Chciałam przygotować coś szybkiego, lekkiego i jednocześnie sycącego. Niech nie przeraża Was dodanie soku z pomarańczy do warzyw – bardzo pasuje do papryki i pomidorów i nadaje całej potrawie charakterystyczny smak. Polecam Wam wypróbowanie tego dania, nawet jeśli jesteście typowymi mięsożercami😉

tagiatelle z papryka i pomaranczowym sosem

Składniki (na 2 osoby):

· 1 czerwona papryka
· 1 cebula
· 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
· 1 spory pomidor
· sok wyciśnięty z 1 dużej pomarańczy
· sól i pieprz cytrynowy do smaku
· oliwa z oliwek
· makaron tagiatelle (wstążki)

Na dużej patelni (lub w woku) rozgrzewamy oliwę i wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę. Paprykę kroimy w cienkie paseczki i dodajemy do cebuli. Smażymy kilka minut, a następnie dodajemy, sparzonego, obranego ze skórki i pokrojonego w kostkę pomidora. Całość doprawiamy solą i pieprzem cytrynowym. Do warzyw wyciskamy sok z pomarańczy oraz dodajemy łyżeczkę koncentratu. Dusimy ok. 10 minut, aż papryka będzie miękka.

W tym czasie gotujemy makaron. Odcedzone tagiatelle wrzucamy na patelnię i mieszamy z warzywami i sosem. Podajemy od razu posypane odrobiną cytrynowego pieprzu. Smacznego!🙂

PS Czy Makaron na zdjęciu nie przypominam Wam kształtem Australii?🙂

tagiatelle wegetarianskie

pomarańcza w pekinie

Przyznam Wam się, że mam już dość przygotowywania tych wszystkich rozgrzewających zimowych posiłków, zakładania swetrów i rękawiczek. Chciałabym bezczelnie wystawić wszystkie możliwe kończyny do słońca i wygrzewać się zajadając same warzywa i owoce we wszystkich możliwych konfiguracjach, a dookoła żeby pachniało ogórkiem, rzodkiewką i rozgrzanym powietrzem. Kiedy sięgam pamięcią do ubiegłorocznych smakołyków z wiosenno-letniego sezonu, to aż burczy mi w brzuchu, a w myślach wołam – wiosno przybywaj!🙂

Marzą mi się świeże cieknące po brodzie arbuzy, rozgrzane słońcem maliny i borówki i czereśnie i… i… nie wiem co jeszcze. Tymczasem, skoro można zrobić sałatkę z pomelo i sałaty, to może można zrobić i z pomarańczy i pekińskiej kapusty. A co!😀

nietypowa sałatka

Składniki:

· mała główka kapusty pekińskiej
· 2 pomarańcze
· 2 marchewki
· 100 g orzechów laskowych albo włoskich
· 1/3 szklanki oleju – u mnie z pestek winogron
· 3 łyżeczki ostrej musztardy
· szczypta czarnego pieprzu
· 1 łyżeczka sosu sojowego
· 1 łyżeczka białego octu winnego
· 1 łyżeczka natki pietruszki (preferuję suszoną, bo nadaje tylko lekki aromat)
· 1 łyżeczka suszonej bazylii

Kapustę siekamy dość drobno. Marchewki obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Pomarańczę obieramy ze skóry i białych gorzkich błonek i kroimy w kostkę.

Z oleju, musztardy i przypraw przygotowujemy sos – można szybko pomieszać wszystkie składniki wlewając je do małego słoiczka i potrząsając – olej średnio chce mieszać się z musztardą, dlatego taki sposób jest najszybszy. Inaczej pozostaje nam mieszać i mieszać…:)

Wszystkie składniki mieszamy z sosem, dodajemy orzechy i sałatka gotowa. Smacznego!

nietypowa sałatka

Oranges in Pekin (salad)

Ingredients:

· small Peking cabbage
· 2 oranges
· 2 carrots
· 100 g hazelnuts or walnuts
· 1/3 glass of olive – I used grapeseed oil
· 3 teaspoons of spicy mustard
· little bit of black pepper
· 1 teaspoon of soy sauce
· 1 teaspoon of white vinegar
· 1 teaspoon of dried parsley (it has more delicate flavour than tresh one)
· 1 teaspoon of dried basil

Chop the cabbage in small pieces, grate carrots, peel of oranges and leave that bitter film. Chop the oranges in cubes.

Prepare sauce mixing olive, mustard and spices. You can do this quickly and easy, putting all ingedients in a pot and shake it. Another way you have to mix and mix with teaspoon, until everything will bring together.

Mix all ingredients, add nuts and your salad is ready. Enjoy!🙂